Na kolejny nasz wyjazd szkoleniowy wybraliśmy region Roztocza Środkowego odwiedzając Tomaszów Lubelski i malownicze Siedliska. Tomaszów Lubelski – pierwotnie osada Jelitowo, której to nazwa pochodziła od herbu rodowego Zamoyskich (pod głową kozła znajdują się skrzyżowane włócznie – jelita) powstała w XVI wieku na gruntach wsi Rogóźno, nad rzeką Sołokiją. Nazwa miasta pochodzi od imienia syna kanclerza i hetmana Jana Zamoyskiego – Tomasza.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty w Miejskiej Bibliotece Publicznej pod patronatem wspomnianego Tomasza Zamoyskiego. Dyrektor pan Jacek Pawłucki oprowadził nas po wnętrzach biblioteki, a przy kawie i pysznych słodkościach opowiedział o działalności instytucji, realizowanych inicjatywach oraz działaniach skierowanych do mieszkańców. Spotkanie było doskonałą okazją do wymiany doświadczeń związanych z naszą pracą. W towarzystwie pana dyrektora odwiedziliśmy najbardziej charakterystyczne miejsca Tomaszowa Lubelskiego zapoznając się z ich historią. Zobaczyliśmy Cerkiew św. Mikołaja, zabytkową herbaciarnię zwaną Czajnią, wzniesioną w 1895 roku z okazji koronacji Mikołaja II, modrzewiowy Kościół Zwiastowania NMP – jeden z najcenniejszych zabytków sakralnej architektury drewnianej w Polsce oraz znajdującą się w pobliżu kościoła, w miejscu dawnej fosy miejskiej Drogę Krzyżową. Na terenie tym znajduje się również 18 kolumn pamięci historycznej nawiązujących do najważniejszych wydarzeń z historii Polski i miasta. Następnie udaliśmy się do położonej w gminie Lubycza Królewska wsi Siedliska, tuż przy granicy z Ukrainą.
Pan Paweł Borowiec – opiekun izby regionalej Muzeum Skamieniałych Drzew opowiedział nam o zgromadzonych eksponatach skrzemieniałych drzew liczących miliony lat, których współczesnym odpowiednikiem jest Cypryśnik błotny pochodzący z terenów Ameryki Północnej. Zgromadzono tu także sprzęty gospodarstwa domowego, narzędzia, obrazy religijne itp. W towarzystwie pana Pawła udaliśmy się także na spacer szlakiem rodziny Sapiehów (dla zainteresowanych poznaniem bliżej historii tego rodu polecam książkę: Amerykańska księżna. Z Nowego Jorku do Siedlisk autorstwa Virgilii Sapiehy znajdującą się w naszych zbiorach. Na zakończenie czekało na nas ognisko z kiełbaskami i pysznym bigosem przygotowanym przez panie z biblioteki w Lubyczy Królewskiej. Połączenie części szkoleniowej, poznawanie lokalnej historii, kultury oraz wspólnego wypoczynku sprawiło, że wyjazd był nie tylko wartościowym doświadczeniem zawodowym, ale także bardzo miłym spotkaniem wśród książek, zieleni, lasów i ciszy.
Marta Mazurek
















