Obraz Lublina w poezji  spotkanie z Waldemarem Michalskim Drukuj
poniedziałek, 29 maj 2017
image_001.jpgBogusław Wróblewski w Antologii Lublin – miasto poetów pisze, że „w ciągu ostatniego dziesięciolecia lubelska poezja przeżywa okres ożywienia podobny do tego z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych”. Sięgając pamięcią do poprzednich lat, a nawet wieków Lublin zawsze tworzył klimat sprzyjający tworzeniu poezji. Mowa nie tylko o tych, którzy urodzili się i wyrośli na lubelskich murach, ale także przyjezdni, którzy swoje spostrzeżenia o mieście utrwalili w strofach.

Pełny wizerunek Lublina w poezji przedstawił Waldemar Michalski 23 maja w Filii nr 10 MBP. Polonista, kustosz w bibliotece, sekretarz redakcji „Akcentu”, publicysta i reporter, a także poeta. Wydał osiem tomików wierszy. Wędrówkę śladami poetów związanych z Lublinem rozpoczął od Jana Kochanowskiego, który swojego czasu dość często przebywał w Lublinie i poświęcił temu miastu kilka wierszy. Lublin w oczach S.F. Klonowica : "(...) to miasto darami nieba darzone obficie / miasto i mury szczególną się cieszą Boga opieką / Miasto to godne być Boga mieszkaniem i królów siedzibą / Ludne, bogate, znacznych już wielu mężów wydało / wiele zdziałało w pokoju, sławne zawarło przymierza". O pięknym Lublinie pisała także Maria Konopnicka pod pseudonimem Jan Sawa: "Godziny ciche i dnie zadumane / miałem w tym pięknym starym waszym grodzie / Różaność zorzy biła mi tam w ścianę / Jaskółczym skrzydłem nakrytą o wschodzie /(...) Więc choć przeszedłem tak pomiędzy wami / Jak cień, co mija, nieznany nikomu / Pozostawiłem za tymi murami / Część duszy mojej...". Miasto na dwóch wzgórzach położone śpiewem sławiła Franciszka Arsztajnowa: "Tobie śpiewam, Lublinie (...) Któż nieporadnym słowem wyśpiewać piękno twe zdolen". Niewątpliwie największym piewcą uroków Lublina jest Józef Czechowicz. Pisze o "Lublinie z dala", gdzie "na wieży furgotał blaszany kogucik / na drugiej – zegar nucił / Mur fal i chmur popękał / w złote okienka: / gwiazdy, lampy. / Lublin nad łąką przysiadł / Sam był / i cisza. / Dokoła pagórów koła / dymiąca czarnoziemu połać / Mgły nad sadami czarnemi / Znad łąki mgły / Zamknęły się oczy ziemi / powiekami z mgły". Z tej mgły wyłaniają się kolejne pokolenia poetów m.in. Julia Hartwig, Anna Kamieńska, Zygmunt Kałużyński, aż po pokolenie młodych, tworząc panoramę lubelskiego środowiska poetów. Bo "one rodzą się tu po prostu na (Czechowiczowskim) kamieniu". (B.Wróblewski "Lublin miasto poetów. Antologia")

"Niech tam sobie ze swej krasy cały świat słynie;
Z całej Polski wszak najpiękniej w naszym Lublinie!
Bo przeszłością mi tu patrzy każdy zakątek,
W którą stronę kroki zwrócić pełno pamiątek.
(...) A gdy na sąd ostateczny wezwą mnie z góry,
Wstanę, by jeszcze raz ujrzeć kochane mury.
Wówczas, gdy mię Bóg zapyta: "Czego mi trzeba?"
Powiem: "Panie! bez Lublina nie chcę i nieba!"

Władysław Barwicki "Lublin w pieśni"

Justyna Prokop
fot. Anna Słowik

image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg
image_009.jpg
image_010.jpg
image_011.jpg
image_012.jpg




< Poprzedni   Następny >


Rok Jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości

2018 Rokiem Ireny Sendlerowej

2018 Rok Zbigniewa Herberta

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego