Spotkanie autorskie z Agnieszką Bernat Drukuj
poniedziałek, 08 maj 2017
image_001.jpg„Jako pisarka jestem absolutną debiutantką. Pomysł na pisanie tkwił we mnie chyba jednak od zawsze. Taki scenariusz ze zbrodnią, ale i jej rozwiązaniem. Zapisałam go w skrócie, a potem siadłam przed komputerem. Nie wiem, czy inni pisarze zaczynają tworzyć od początku. Jeśli tak, to ja poszłam inną drogą. Zaczęłam od środka, a potem przeskoczyłam na koniec. Dopiero gdy był gotowy, zaczęłam dopisywać, co wydarzyło się pomiędzy tymi dwoma momentami. A początek był dopiero na samym końcu. To wszystko trwało blisko rok”.

Tak powstała pierwsza powieść Agnieszki Bernat. Książka przeleżała około dwa lata w przysłowiowej szufladzie. Aż wreszcie, dzięki Wydawnictwu NOVAE RES, a także odwadze samej autorki, „Zbrodnie w Nickelswalde” wyszły na jaw, dając się poznać jako nowa powieść kryminalna na rynku wydawniczym. Promocja debiutu rozegrała się w Filii nr 10 MBP 27 maja.
Mikoszewo, małe, urokliwe miasteczko na Żuławach Wiślanych, do którego Pani Agnieszka wielokrotnie jeździła na wakacje wraz mężem. To tam dzieje się główna akcja powieści, tam zostają popełnione zbrodnie. A znalezienie winnych nie jest takie proste. Liczne i zawiłe wątki, wiele postaci, a przy tym ich dogłębna charakterystyka, zmusza czytelnika do uważnej analizy treści, bo gdzieś tam leży ukryta prawda. Zatem są poszlaki i każdy ma motyw. Czytelnik ma niewielkie szanse na przedwczesne wytypowanie mordercy. Gdy, wydawać by się mogło, podjęło się właściwy trop, dzieje się coś, co ten obrany trop niweczy i zmusza czytelnika do przejścia na inne tory. Zakończenie zaskoczy nawet najbardziej wytrawnego czytelnika. Zabiegi te składają się na tradycyjny kryminał. Czyżby powrót do klasyki? Powieść A. Bernat spotkała się z wielopłaszczyznową reakcja czytelników. Był podziw za oryginalny styl, za świetnie skomponowaną fabułę, za znakomite opisy miejsc. Czytelnik z łatwością odnajduje to miejsce w swojej wyobraźni, czuje opisany zapach, słyszy dźwięki. Urzekło również bogactwo dość oryginalnych, swoistych porównań, a także odniesienia do innych powieści i poezji. Nie zabrakło także krytyki. Za dużo bohaterów pojawiających się w poszczególnych wątkach, przez co czytelnik gubił się w swoich rozważaniach. Ciekawą kwestią podczas spotkania okazał się opis Lublina – niewielka część akcji powieści dzieje się w Lublinie. Oburzenie czytelników wywołał nieprzychylny stosunek jednego z bohaterów do naszego miasta. Zbyt osobisty odbiór, a może uważna i wnikliwa lektura, która wywołuje emocje jest plusem dla powieści. Tam, gdzie dzieło spotyka się z emocjami pojawia się sukces. Autorka „Zbrodni w Nickelswalde” odniosła podwójny sukces. Pierwszy za sprawą wydawnictwa, a drugi podczas promocji. Dość burzliwa dyskusja zachęciła wielu czytelników, którzy nie przeczytali książki, by sięgnąć po powieść i samemu zmierzyć się z wrażeniami.
Pani Agnieszka Bernat jest rodowitą lublinianką, która, jak sama się przyznała, kocha swoje miasto, uczy młodzież w jednym z lubelskich gimnazjów i jest instruktorką pływania. Na brak zajęć nie narzeka. I jeszcze powieść. Autorka zdradziła nam, że ciąg dalszy nastąpi. Bohaterowie powrócą w kolejnej powieści, której akcja osadzona będzie właśnie w Lublinie i okolicach. Czy Agnieszka Bernat będzie konkurencją dla Marcina Wrońskiego, a może nową, lubelską odsłoną Agathy Christie? My wyrażamy szczerą i cichą nadzieję, że promocja następnej powieści również odbędzie się u nas, czyli w Filii nr 10.
Justyna Prokop
image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg
image_009.jpg
image_010.jpg
image_011.jpg



< Poprzedni   Następny >


Rok Jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości

2018 Rokiem Ireny Sendlerowej

2018 Rok Zbigniewa Herberta

2018 Rok Praw Kobiet

Rok Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego