W poszukiwaniu straconego czasu Drukuj
poniedziałek, 07 marzec 2016
image_001.jpg2 marca w Filii nr 2 odbył się wykład "W poszukiwaniu straconego czasu - temporalność obrazów Cy Twombly'ego", który wygłosił dr Marcin Pastwa, historyk sztuki, pracownik Katedry Historii Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej KUL. W gestii zainteresowań prelegenta leży szeroko pojęta kultura wizualna, przez wielu współczesnych teoretyków sztuki uznawana za nową dziedzinę nauki. Przywołana w tytule wykładu paralela otwiera szereg pytań dotyczących związków obrazów z literaturą.

Pojęcie temporalności jest jednym z najważniejszych problemów teorii sztuki od czasów Nicolasa Poussina, u którego przyjął on formę "wielkiej historii". Artyści zastanawiali się w jaki sposób ukazać dziejącą się akcję na płaszczyźnie płótna. Malarstwo, dysponując ograniczonymi środkami wyrazu, starało się dorównać literaturze, dramatowi, muzyce, sztukom dziejącym się w czasie. U Cy Twombly'ego (amerykańskiego malarza i rzeźbiarza, abstrakcjonisty zafascynowanego kulturą europejską) zagadnienie temporalności zdominowało całą jego twórczość i zgłębiane było w różnych jej okresach, ukazując nieustanne zmaganie się z czasem, przedstawieniem jego struktury, obrazowaniem przemian i cykliczności natury, jak i samej natury przemijania, wizualizacją pamięci i drogą ku "bezczasowości" - wieczności, którą można odnaleźć za sprawą sztuki. U artysty przyjęło to postać swoistego eksperymentu. W toku wykładu prowadzący rozpatrywał ów eksperyment, odnosząc się do przykładów dzieł artysty z różnych okresów jego twórczości oraz poruszających to zagadnienie w różnych kontekstach. Prelegent omówił między innymi zagadnienie dotyczące relacji między obrazem a tekstem (Cy Twombly wprowadził do malarstwa wyrazy) czy problem związany z próbą zatrzymania rzeczywistości (relacja obraz-ruch). Na przykładzie fotografii kwiatów omówił proces percepcji wzrokowej, w której nieostrość widzenia jest sygnaturą upływającego czasu. Próbą uchwycenia symultaniczności czasu były dzieła Cy Twombly'ego nienawiązujące do "Aktu schodzącego po schodach" Duchampa, jednak rozwiązującego ten problem w sposób inny niż futuryści. W sposób bardziej namacalny upływ czasu Cy Twombly starał się pokazać w swoich rzeźbach poprzez erozję ich powierzchni. Na zakończenie wykładu prowadzący nawiązał jeszcze do jednego z najważniejszych dzieł artysty, plafonu w Sali brązów w Luwrze. Plafon może stanowić zwieńczenie namysłu artysty nad zagadnieniem czasu, nawiązuje w nim do tradycji antycznej oraz powraca do czynności umieszczania tekstu w dziele malarskim. Tym razem są nimi greckie inskrypcje, pośród których Cy Twombly umieścił także własną sygnaturę, z jednej strony samozwańczo i przewrotnie zaliczając siebie w poczet najwybitniejszych, uznanych przez tradycję twórców kultury starożytnej, z drugiej zaś upamiętniając swoje imię w świątyni sztuki.
Izabela Bartkowiak
Maria Dąbrowska

image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg

< Poprzedni   Następny >


Rok Jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości

2018 Rokiem Ireny Sendlerowej

2018 Rok Zbigniewa Herberta

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego