Amour fou. Eksperyment surrealistów z psychoanalizą Drukuj
piątek, 30 październik 2015
image_001.jpg28 października w Filii nr 2 odbyło się kolejne spotkanie z cyklu otwartych wykładów z historii sztuki. Tym razem prelegentką była Aleksandra Skrabek, doktorantka historii sztuki, specjalista do spraw programowych w Galerii Labirynt, kurator, krytyk sztuki. Zainteresowania Aleksandry oscylują wokół zagadnień z teorii sztuki, związków pomiędzy literaturą, sztuką a nauką i medycyną. Publiczność miała okazję wysłuchać referatu zatytułowanego: Amour fou. Eksperyment surrealistów z psychoanalizą.

Amour fou – miłość szalona to tytuł książki André Bretona, literata, teoretyka i przywódcy ruchu surrealistycznego. Jest to opis przechadzki po pchlim targu jaką odbył on z rzeźbiarzem Alberto Giacomettim. Obaj zakupili całkowicie niepotrzebne i dziwne przedmioty, które jednak stały się podstawą do stworzenia czegoś ważnego. Był to bezpośredni bodziec do wywiązania się dyskusji nad tym jak wielki wpływ na nasze życie może wywrzeć przypadek, działanie podświadome i bez zastanowienia. Niepodzielnie łączyło to nowy kierunek artystyczny z rozwijającą się psychoanalizą Zygmunta Freuda, który sam po spotkaniu z Salvadorem Dali chciał poddać badaniu twórczość malarza... Surrealiści interesowali się różnymi stanami psychicznymi człowieka, zjawiskiem szaleństwa, a następnie przekształcali formę medyczną – na artystyczną. Wysoko cenili psychicznie chorych, których postrzegali jako niedocenionych i nieodkrytych artystów o nadzwyczajnej wrażliwości. Starali się ich wręcz naśladować. Tworzyli poezję w stanie hipnotycznym, uprawiali tak zwane pisanie automatyczne, którego efektem były oderwane, niepowiązane związkiem logicznym zdania. Był to swego rodzaju bunt przeciw działaniu artystycznemu – zaplanowanemu i przemyślanemu. Dla surrealistów cenne było to, co przychodzi samo i bez kontroli. Wizualno - materialnym ekwiwalentem pisania automatycznego była rzeźba mimowolna (dokumentująca mimowolne działanie skręcania ruloników z papierków), fotografia automatyczna Man Raya, która redukowała rolę artysty do minimum czy też fotografia surrealistyczna, dokumentująca proces automatycznego pisania. Dzieła surrealistów często opatrywane były dziwnymi tytułami, nadającymi nowe znaczenie i kreślące inny kontekst. Miały one odzwierciedlać zderzenie dwóch światów: rzeczywistego i nierzeczywistego, które w świecie surrealistycznym doskonale współegzystowały tworząc niepodzielną całość.
Izabela Bartkowiak
image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg
image_009.jpg
image_010.jpg
image_011.jpg

< Poprzedni   Następny >


2017 Rok Marszałka Józefa Piłsudskiego

Rok Josepha Conrada

2017 Rok Rzeki Wisły

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego