Trwanie wątków romantycznych Drukuj
środa, 23 luty 2011
image_001.jpg„Zdaje mi się, że widzę...gdzie?
Przed oczyma duszy mojej.”

W. Szekspir

Co łączy C.D. Friedricha, J.M.W. Turnera, S. Palmera i M. Rothko, V. van Gogha, czy E. Muncha mogli dowiedzieć się słuchacze wykładów z cyklu „Aktualność Sztuki”. 17 lutego dr Jacek Jaźwierski, pracownik Katedry Teorii Sztuki i Historii Doktryn Artystycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, otworzył przed publicznością zgromadzoną w Filii Nr 2 intrygującą perspektywę interpretacyjną ujawniającą podobieństwa i powinowactwa malarstwa XX w. ze sztuką romantyczną. Postawił pytanie o trwałość niektórych wątków tradycji malarskiej. Podobieństwa formalne bywają zaskakująco bliskie, ale niezwykle istotny jest sposób rozumienia sztuki, powinności artysty i modele odbioru malarstwa.

Romantyzm stworzył zupełnie nowy styl malowania pejzaży. Przedstawiano naturę w taki sposób, by zmusić odbiorcę do kontemplacji, postawić go wobec mistycznej ciszy, pustki i spokoju. Przyroda w obrazach Friedricha, Turnera czy Palmera urasta do rangi symbolu i staje się nośnikiem treści religijnych. W niejasny, niejednoznaczny i zawoalowany sposób poprzez pejzaż mówiono o sprawach boskich, ostatecznych, pozaziemskich. Malarze współcześni zaskakująco dużo czerpali z romantycznych koncepcji. Munch, van Gogh czy Marc w podobnie „nienaturalny” sposób opisują świat natury. Zestawienie wybranych obrazów poszczególnych artystów implikuje pytania o bliźniaczo podobne motywy. Czy żniwiarz z obrazów Palmera i van Gogha nie jest tym samym żeńcą ewangelicznym, a przebijająca mrok jasność nie jest światłem mistycznym? Czy kobieta z obrazów Muncha i Friedricha, z taką przenikliwością patrząca w metafizyczną nicość, nie jest tą samą osobą malowaną z dwóch różnych perspektyw? Czy łodzie z obrazów Feiningera i Friedricha nie płyną w ten sam odległy, mistyczny, pozaziemski świat? Czy apokaliptyczna wizja katastrofy ludzkości z obrazu Marca i zwalone drzewo z obrazu Friedricha nie przywodzą na myśl tragizmu ludzkiej egzystencji, starości i umierania w samotności? Dr Jacek Jaźwierski podkreślił, że wraz z upływem czasu (od romantyzmu do współczesności) zmieniał się język malarski, kolory się wyzwalały, odrealniał się stopień przedstawiania rzeczywistości, ale istota przekazu tworzy continuum. Niezmiennie mamy do czynienia z kodem symboli ukrytym pod powierzchnią pejzażu. Do jego odczytania konieczna jest jednak znajomość klucza interpretacyjnego.  Wtajemniczeni bez trudu dostrzegą tę samą konstrukcję świata,  w którym natura jest obrazowym ekwiwalentem myśli i ducha.
image_002.jpg
image_003.jpg
image_004.jpg
image_005.jpg
image_006.jpg
image_007.jpg
image_008.jpg
image_009.jpg
image_010.jpg
image_011.jpg
image_012.jpg
image_013.jpg
image_014.jpg
image_015.jpg
image_016.jpg
image_017.jpg
image_018.jpg
< Poprzedni   Następny >


Rok Jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości

2018 Rokiem Ireny Sendlerowej

2018 Rok Zbigniewa Herberta

2018 Rok Praw Kobiet

Rok Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka

logo_miejsce_przyjazne_seniorom.jpg

Ośrodek Książki Obrazkowej

Inspiracje plus

Lublin 700 lat
Fundusze strukturalne - Serwis Informacyjny Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Strona utrzymywana na serwerze zakupionym dzięki finansowemu wsparciu przez Unię Europejską
z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego